Święta,święta i po świętach, czyli Kielce po raz drugi

2kielce_10


Ja zwykle niezawodny Paweł z centrumdruku3d, pozwala nam chociaż trochę poczuj smak tego eventu. Podczas drugiego zjazdu, pojawiły się liczne konkursy, prezentacje i niekończone się rozmowy o drukarkach 3d. Szczegółową relacje możecie przeczytać tutaj 

Poniżej przytocze słowa Jaszuka (Janusz Wójcik) którzy umieścić w komentarzach relacje ze spotkania:

Jest mi strasznie miło, że odbyła się we wspaniałej atmosferze.Bardzo dziękuję za wysiłek jaki pokonali Ci, którzy przyjechali setki kilometrów na spotkanie z mami To przede wszystkim dzięki Wam ta impreza się odbyła. Ogromne podziękowanie dla Pawła Rokity Sekala, który zaangażował się całym sobą w organizację tej imprezy Podziękowania dla Pani Anny Tłuszcz – Kierownik Klubu WSPAK za udostępnienie nam całej infrastruktury klubu oraz za wspieranie w organizację Dnia Druku Bardzo dziękuję wszystkim wolontariuszom za włożoną pracę przed imprezą oraz w trakcie jej trwania Dziękujemy za wspaniałą postawę gości i wyrozumiałość za niedociągnięcia, które się zdarzały. Paweł jak tylko dojdzie do siebie :  i pożegna wszystkich gości, którzy dzisiaj nocowali na pewno podsumuje oficjalnie całą imprezę Zdradzi też plany na organizację kolejnego Dnia Druku w Kielcach.

Dla mnie to był festiwal techniki
Uczta dla zmysłów w oglądaniu nowych konstrukcji drukarek, pomysłów, rozwiązań technicznych.
Było w czym przebierać – ponad 40 drukarek począwszy od druciaków skończywszy na profesjonalnej drukarce o wartości 160 tys. zł.
Najpiękniejsze było to, że wszyscy nic nie ukrywali. Otwierali obudowy, rozkręcali mechanizmy wszystko po to aby każdy mógł coś zobaczyć, podpatrzeć, nauczyć się.
No to co najcenniejsze to rozmowy z uczestnikami Dnia Druku. Śmiech, radość. Każdy otwarcie mówił o swoich konstrukcjach, problemach z jakimi się borykał o nowych rozwiązaniach. Dużo osób mówiło o swoich planach związanych z drukiem 3D. Wszystko to sprawiło, że ten czas przebiegł bardzo szybko i bardzo owocnie.
Już mam masę różnych pomysłów w głowie – tylko skąd wziąć na to wszystko czas
Z jednego dnia w sumie zrobiły się prawie dwa dni spotkań.
Niewątpliwie było to święto dla amatorów, hobbystów i osób komercyjnie zajmujących się drukiem 3D.
Z wielką ciekawością i niecierpliwością będę czekał na kolejną edycję aby się spotkać z tak wspaniałymi ludźmi.
Dziękuję

Zdjęcie i informacje zaczerpnięte ze strony centrumdruku3d

Dodaj komentarz